Waga to tylko liczba. Dlaczego nie warto się nią sugerować? [ZDJĘCIA]

Dlaczego nie warto sugerować się wagą tylko dietą?

Screen z Instagram.com/mysweatlife

Waga, którą trzymasz w łazience, nie jest żadnym wyznacznikiem zdrowego odżywiania. Wręcz przeciwnie. Potrafi Cię perfidnie okłamać, o czym w głośnym apelu mówi jedna z blogerek fitness.

Bądźmy szczerzy - waga lubi się z Tobą bawić w kotka i myszkę. Tylko czeka aż na nią wejdziesz, by z przerażeniem spojrzeć na wynik. A przecież mogła Ci się zatrzymać woda w organizmie albo mogłeś zjeść coś, co szkodzi Twojemu układowi pokarmowemu... Na nieszczęście dla Ciebie tak po prostu działa ludzkie ciało. Nic tego nie zmieni. Kelsey Wells potrzebowała sporo czasu, aby to zrozumieć.

Na Istagramie obserwuje ją ponad 350 tys. osób. Na profilu Sweat Life pokazywała, jak udało jej się zrzucić 22 kg po ciąży. Jej ciało nie wyglądało jednak tak, jak chciała. Ciągle czegoś w nim brakowało. Podjęła więc wyzwanie, zrobiła zdjęcia przed i rozpoczęła pracę nad sobą z programem  Bikini Body Guides

Dokładnie 26 lipca 2016 roku minęło 84 nieprzerwanych tygodni z BBG. Wells zestawiła ze sobą trzy zdjęcia i pokazała je na swoim Instagramie. Bezpośrednio po porodzie ważyła 65 kg. Po dwóch miesiącach waga wskazywała już 55 kg. Jednak jej aktualna masa ciała to 63 kg, czyli zaledwie dwa kg mniej niż po urodzeniu dziecka. Różnica jest taka, że jej ciało o wiele bardziej wysportowane.

Jaki z tego wniosek?

Morał jest taki, że to, ile ważysz tak naprawdę nic nie znaczy. A co pisze o swojej przemianie Kelsey Wells?

"

Przed zajściem w ciążę ważyłam 58 kg. Wiele się nie zastanawiając stwierdziłam, że powinnam ważyć jednak trzy kg mniej. Więc po kilku miesiącach treningów z BBG i karmienia piersią, mogła zmieścić się w spodnie w rozmiarze 0. I wiecie co? Od tamtego czasu przytyłam osiem kg.

Nigdy nie miałem więcej mięśni i mniej tkanki tłuszczowej niż teraz. I nigdy nie byłam zdrowsza niż jestem teraz. Nigdy nie czułam się bardziej komfortowo we własnej skórze niż teraz.

"

Wells zachęciła swoich obserwatorów, aby korzystali z hashtagu #ScrewTheScale na Instagramie. Ma to pokazać wszystkim postępy, jakich dokonują. Tą wiadomość każda kobieta i każdy mężczyzną mogą wykorzystać.

AktywnieBardzo.pl/MM

Komentarze