Dlaczego nie robię postępów? 4 możliwe przyczyny

Dlaczego nie robię postępów? 4 możliwe przyczyny

fot. pzuzrdowie.pl

Bieganie to furtka do lepszego jutra, sylwetki i samopoczucia. Problem pojawia się w momencie, gdy przestajemy zauważać postępy. Automatycznie nasuwa się pytanie: Co dalej? Co robię źle?

1. Odpoczynek jest dla słabych

Nie masz wrażenia, że Twoje ostatnie treningi nabrały morderczego tempa? Organizm doprasza się o chwilę wytchnienia, a Ty cały czas dokręcasz śrubę. Tak się nie da na dłuższą metę. Regeneracja to też część treningu.

2. Program treningowy - a po co to komu?

Każdy dzień wygląda tak samo. Ciągle ta sama trasa, ten sam dystans, podobne tempo. Brzmi znajomo? Warto mieć jakiś plan, za którym będziesz regularnie podążać. Zmieniaj, urozmaicaj, baw się i przesuwaj swój organizm w dobrym kierunku.

3. Jem to, na co mam ochotę

I na tym polega Twój problem. Nie samymi kebabami człowiek żyje. Śmieciowe jedzenie wyrzuć do kosza. Zafunduj sobie solidną dawkę węglowodanów. Staraj się sięgać po banany, batoniki zbożowe, jogurty, kanapki z masłem orzechowym lub dżemem. Jako głównie danie sprawdzą się makarony w najróżniejszych postaciach, płatki owsiane z mlekiem czy kurczak z ryżem i warzywami.

4. Sorry, dziś nie dam rady

Trening nie przyniesie efektów, jeżeli nie będzie się odbywał regularnie. Ułóż dzień tak, żeby wpleść gdzieś tę godzinkę na bieganie. Żadna wymówka nie będzie wystarczająco dobra, aby zrekompensować sobie stracony dzień.

Pamiętaj: zły trening to taki, który się nie odbył!

Komentarze