Chorujesz? Przestałeś biegać? Sprawdź, jak szybko możesz stracić formę

Jak szybko można stracić uzyskaną formę?

Flickr.com/Claus Rebler

To chyba jedno z najczęściej zadawanych pytań przez biegaczy, gdy dopadnie ich kontuzja. Martwią się, że hektolitry wylanego potu i setki pokonanych kilometrów bardzo szybko się zmarnują. Ale to tylko część prawdy.

Niestety większość uzyskanego progresu może ulecieć w ciąg 2 tygodni od zaprzestanie treningów. Twoje wypracowane VO2max, czyli maksymalna ilość tlenu, którą możesz pobrać i wykorzystać, zacznie spadać najszybciej. W pierwszym miesiącu próżnowania możesz naprawdę odczuć spory spadek. W kolejnych tygodniach VO2max nadal będzie się pogarszać, ale już nie tak gwałtownie. 

W przypadku osób, które od bardzo długiego czasu regularnie trenują (na przykład zawodowi sportowcy), w ciągu 12-21 dni VO2max zmniejsza się o 7 proc. O kolejne 9 proc. między 22 a 84 dniem. To wszystko możemy porównać do podaży i popytu - jeżeli przestajesz trenować (obojętnie z jakiego powodu), nie masz już zapotrzebowania na progres.

Wszystkie systemy biologiczne, które uruchamiają się podczas biegania, są ze sobą połączone. To dlatego najbardziej widoczne i odczuwalne wahnięcia nastąpią w kwestii Twojej wydolności. Jednak nie jest to jedyna zmiana, do jakiej dochodzi po zaprzestaniu treningów.

Wydolność i odporność

Im dłużej biegasz, tym więcej tlenu płytki krwi transportują do Twoich mięśni. Kiedy przestajesz ćwiczyć, natychmiast zmniejsza się nie tylko zdolność do wykonywania przez nie tej czynności. Redukcji ulega również sama objętość krwi. A to bezpośrednio wpływa na pobór tlenu. Spadają również zapasy energii. Znacząco pogarsza się też przetwarzanie tłuszczów. Nawet enzymu biorące udział w procesie trawienia stają się mniej aktywne.

Po zawirowaniach we krwi następne w kolejce są odporność i ogólna wytrzymałość. Staniesz się bardziej podatny na infekcje. Może dopaść Cię przeziębienie. Wtedy będziesz leżeć w łóżku jeszcze dłużej. Wtedy Twoje mięśnie po prostu będą tracić na sile - nie będą już tak wytrzymałe, jak przed przerwą w treningach.

Dobra, a jednocześnie zła wiadomość jest taka, że to wszystko jest bardzo indywidualną sprawą. Posłużmy się więc przykładem.

Ann Alyanak

Ta atletka wygrała w 2011 roku Columbus Marathon, ale później zajęła się trenowaniem innych. Wśród swoich podopiecznych z collegu była w stanie zauważyć naprawdę różnorodne zmiany podczas okresu roztrenowanie czy przy okazji kontuzji lub choroby. Niektórzy czuli się świetnie po zaledwie tygodniu lub dwóch przerwy. Wyniki innych w tym samym czasie znacząco się pogorszyły.

W jaki sposób można określić spadek formy? To zależy od tego, w jakim punkcie treningowym znajduje się dany biegacz. Jeżeli jesteś obecnie w szczytowej formie, bardzo szybko odczujesz brak treningów. W znacznie lepszej sytuacji będą jednak biegacze, którzy na swoją formę pracowali latami. 

Według Ann, powrót do formy trwa zwykle niemal dwa razy dłużej, ile leniliśmy się na kanapie. 12 dni nietrenowania wymaga 36 dni naprawy. Wiele systemów musi zostać zbudowana niemalże od podstaw - zaczynając od syntezy białek, a kończąc na zwiększenie liczby mitochondriów. 

Komentarze