Najgrubszy chłopiec świata schudł dzięki 6-minutowym spacerom

Najgrubszy chłopiec świata schudł dzięki 6-minutowym spacerom

foto: Twitter.com/StavronEdvin

Arya Permana, 10-latek z Indonezji, jeszcze do niedawna ważył aż 192 kilogramy. Dzięki treningom udało mu się pozbyć kilogramów na tyle, że będzie mógł wrócić do szkoły.

Zdrowie i siła?

Chociaż mama chłopca przyznała, że już w dzieciństwie jej syn był większy od innych dzieci, nic nie wskazywało na to, że osiągnie taką wagę. Rodzina cieszyła się, że Aria ma dobry apetyt, dużo siły i jest zdrowy. Jednak po pewnym czasie, kiedy miał około 2 lat, zorientowała się, że bardzo wzrosła jego waga.

Arya był ciągle głodny, spożywał 5 posiłków dziennie, składających się z dużych porcji ryżu, wołowiny oraz zup. W pewnym momencie jego waga była już tak duża, że nie był w stanie chodzić ani nawet siedzieć i był zmuszony przerwać naukę. Nie pasowały na niego żadne ubrania, więc zakładał na siebie jedynie sarong.

"

Miał niezwykle bogatą dietę i w końcu zaczął jeść dosłownie za dwie dorosłe osoby. Teraz jest ciągle zmęczony i narzeka na problemy z oddechem. Jedyne, co robi, to jedzenie i spanie. Oprócz tego lubi godzinami siedzieć w basenie. Na raz może pokonać zaledwie kilka kroków, po chwili traci równowagę. Chciałabym zobaczyć mojego syna, jak bawi się z innymi dziećmi w sąsiedztwie.

"

potwierdziła mama chłopca.

Dieta i ćwiczenia lekiem na otyłość

Lekarze ostrzegali, że przy takim trybie odżywiania Aryi może grozić nawet śmierć. Z tego też powodu wraz kobieta z mężem zdecydowali się ratować syna. Dzięki pomocy ludzi z całego świata w czerwcu 2016 roku wraz z lekarzami stworzyli specjalnie opracowaną dietę oraz trening składający się z pływania, podnoszenia ciężarów, a także 6-minutowych spacerów . Arya na tyle może sobie pozwolić, bo nie jest jeszcze w stanie biegać. Jednak dzięki takiej formie treningu udało mu się schudnąć 5 kilogramów. Chociaż nie wydaje się to dużo, dzięki temu chłopiec będzie mógł wrócić do szkoły. Do internetu trafiło nagranie, na którym widać  fragment treningu.

Dwa miesiące ćwiczeń poprawiły również kondycję psychiczną chłopca. Arya podkreśla, że czuje się lepiej i cieszy z powrotu do szkoły i kolegów. Mówi też, że nauczyciele są dla niego bardzo wyrozumiali, a znajomi chcą się z nim bawić. Lekarze dodają, że w nowej diecie młodego pacjenta zawarli dużo warzyw i produktów o obniżonej zawartości węglowodanów.

Kibicujemy Aryi i trzymamy za niego kciuki! 

Komentarze