8 faz maratonu: Od podniecenia - przez rozpacz - do ekstazy

8 faz maratonu: Od podniecenia - przez rozpacz - do ekstazy

fot. YouTube

Maraton to emocjonalna kolejka górska: ekscytacja na pierwszym kilometrze, szok na 8., rozpacz na 30. i nieopisana radość na mecie.

Oto co dzieje się w głowie maratońskiego debiutanta. Zobacz jak doświadcza biegowego odlotu, zmaga się z ciałem i zderza ze słynną "ścianą"...

... wszystko na przestrzeni 42 km.

1. Podniecenie: 1. km

1. Podniecenie

WOW! Ale piękny dzień! Wszyscy dopingują, to będzie super impreza. Miesiące przygotowań teraz zaprocentują. Jestem nawodniony, węglowodany załadowane na maxa, umysł jak brzytwa. Do dzieła!

2. Wyparcie: 8. km

2 wyparcie

Okeej... tempo mam wolniejsze niż zazwyczaj, ale to pikuś, biegniemy dalej. Chyba nie nałożyłem Bodyglide'a na jedno miejsce na udzie, ale to nie powinien być problem. Nie muszę jeszcze robić przerwy na wodę, jest ok. O, fajnie! Wzniesienia!

3. Szok: 17. km

3 szok

To.. to jeszcze nie połowa drogi?! Czuję, że biegnę cały dzień! Nie kumam, skąd tyle wzniesień? Czy cała trasa jest pod górkę? To będzie trudniejsze niż sądziłem...

4. Osamotnienie: 25. km

4 osamotnienie

Gdzie są wszyscy? Nadal jestem na trasie? Coś dawno nie było punktu odżywiania, czemu nie napiłem się wcześniej? No dobra, to jestem ja i jest droga. Jakoś będzie. Nic tylko zmierzyć się z wewnętrznymi demonami...

5. Rozpacz: 30. km

5 rozpacz

UMIERAM! Po co w ogóle zdecydowałem się pobiec... Moje uda są kompletnie sztywne, chyba zeszły mi właśnie wszystkie paznokcie... Czy może być gorzej?

6. Ściana: 35. km

6 ściana

W życiu nie byłem tak zmęczony... Nawet moje zęby są zmęczone... Chyba dam sobie spokój... PRZESTAŃCIE MNIE WYPRZEDZAĆ!

7. Determinacja: 37. km

7 determinacja

Nie. Muszę wziąć się w garść. Dam radę. Nie po to trenowałem tyle miesięcy, żeby teraz się poddać. A ten olimpijczyk, co ukończył bieg ze złamaną nogą? To było obleśne, ale skoro on dał radę, to ja tym bardziej! Jeśli idziesz przez piekło, idź dalej. Meta tuż tuż.

8. Ekstaza: META

8 zachwyt 1

Udało się! To najlepsze uczucie na świecie! ;) A teraz zanieście mnie do domu...

8 zachwyt 2

Komentarze